fbpx
with Brak komentarzy

Ten wyjazd kitesurfingowy po prostu TRZEBA zaliczyć! Brazylia w listopadzie. Marzenie wszystkich kitesurferów i kitesurferek. Legendarny, pewny wiatr. Miejsce, gdzie jesienią zbiera się cała kitesurfigowa śmietanka. Spoty, na które wracamy co roku… Dlaczego warto lecieć na pływanie w Brazylii przez pół świata? Co takiego niezwykłego jest w tym miejscu? I czemu, w tym roku, koniecznie powinnaś jechać tam razem z nami?


Szczegóły naszej kitesurfingowej wyprawy do Brazylii znajdziesz tutaj: kochamkitesurfing.com/brazylia

  1. Płacisz za pewny wiatr

Czekanie na wiatr to nieodłączna część kitesurfingu. Żartujemy nawet, że pierwsza rzecz, której nauczysz się na kitesurfingu to właśnie cierpliwość. Bo czasem nie wieje i nic z tym nie zrobisz. Nawet, jeśli w prognozie było inaczej…

W Brazylii, w listopadzie ten problem nie istnieje, a prognoz nikt nie sprawdza. Po prostu WIADOMO, że BĘDZIE WIAŁO DOBRZE! J

To jedyne miejsce na świecie, gdzie dajemy GWARANCJĘ WIATRU. Tak, będzie wiało codziennie. Tak, na pewno!

Już choćby dlatego warto wybrać właśnie ten kierunek. Jesienią i zimą pływa się w wielu pięknych miejscach, które warte są zobaczenia, ale tylko w TYLKO w Brazylii będzie wiało na 100 %. Jeśli więc jesteś gotowa jechać na kite’a na drugi koniec świata, ale chcesz mieć PEWNOŚĆ, że będzie wiatr, Brazylia jest oczywistym wyborem.

  1. Równy wiatr, stały kierunek

To, że w Brazylii, w listopadzie, będzie wiało już samo w sobie jest super. Ale to JESZCZE NIE WSZYSTKO! Będzie wiało od rana do wieczora! Żadnego stresu, że zanim dokończysz śniadanie, wiatr „zgaśnie”. Żadnego nerwowego dopijania kawy w trakcie zapinania trapezu.

Na dodatek, na spotach, które odwiedzimy możesz spodziewać się wiatru wiejącego codziennie z podobną prędkością i w tym samym kierunku.

Wyobraź sobie taką sytuację – pompujesz siódemkę i pływasz na niej przez cały tydzień… W takich warunkach progres robi się naprawdę błyskawicznie.

  1. Szkolenia na każdym poziomie i na różnorodnych spotach

Wyjazd do Brazylii jest dobrym pomysłem bez względu na Twój poziom zaawansowania. Jeśli dopiero zaczynasz naukę, w trakcie dwóch wietrznych tygodni CODZIENNEGO PŁYWANIA nauczysz się naprawdę dużo.

Jeśli już pływasz i potrafisz ostrzyć, możesz wziąć udział w warsztatach, podczas których nauczysz się pływać na switchu, skakać, robić backrolla. Podczas wieczornej wideoanalizy omówimy Twoje postępy i skorygujemy błędy.

Będziemy pływać na bardzo różnorodnych spotach – na płaskiej lagunie, oceanie, rozlewisku rzeki…  Pływanie i ćwiczenie w tak różnych warunkach także zwiększy Twoją pewność siebie, jako kitesurferki i pozwoli Ci przenieść Twoje umiejętności na nowy, wyższy poziom.

  1. Bezpieczeństwo w doświadczonej ekipie

Wiemy, że dla Ciebie, tak jak dla nas, ważne jest bezpieczeństwo, dlatego do tego aspektu wyjazdu przykładamy bardzo dużą wagę. Co dokładnie mamy na myśli?

Instruktorzy w naszej ekipie jeżdżą do Brazylii od 10 lat. Doskonale znają tamtejsze spoty, warunki na wodzie i fajne miejscówki na lądzie.

Podczas downwindów (czyli spływów z wiatrem) asekurują nas z lądu samochody, jadące wzdłuż naszej trasy. W razie potrzeby ich ekipy udzielają wsparcia albo po prostu pomagają zejść z wody.

Z naszych doświadczeń możemy także Wam powiedzieć, że na brazylijskich spotach spotykałyśmy najbardziej pomocnych kitesurferów (i najbardziej doświadczonych, co także umożliwia im udzielenie wsparcia). Pomoc, dobra rada, czy nawet podanie deski na wodzie są tu naturalnym zachowaniem.

  1. Dziewczyńska wyprawa z niepowtarzalną atmosferą

Już czwarty sezon organizujemy nasze babskie wyjazdy i po prostu wiemy, że to w kobiecym gronie super spędzimy czas. Zapraszamy Cię do naszej ekipy bez względu na to ile masz lat (18+), jakie masz umiejętności, sylwetkę i kondycję.  Musisz mieć tylko chęci, a resztę załatwimy!

Na naszych wyjazdach razem się szkolimy, relaksujemy po pływaniu i bawimy wieczorami. Będziemy Cię motywować do progresu i… do wyjścia na miasto wieczorem. 😉 Jesteśmy do dyspozycji uczestniczek 24 godziny na dobę. Zawsze więc odpowiemy na Twoje kitesurfingowe pytania, albo.. pomożemy w wyborze kultowych, brazylijskich klapaków Havaianas. 😉

Na nasze wyjazd możesz jechać sama (tak robi większość dziewczyn), bez obaw, że nie będziesz miała towarzystwa. Integracja na campach przebiega błyskawicznie i jesteśmy pewne, że Ty też szybko odnajdziesz się w ekipie dziewczyn, które kochają wiatr, wodę i dobrą zabawę.

  1. Surferkie upominki dla każdej uczestniczki

Tradycją naszych campów są giftpacki i surferskie upominki dla uczestniczek. W Brazylii będziemy mieć dla Was giftpacki w wersji LUX, mnóstwo niesamowitych nagród i upominków od naszych sponsorów. Już dziś możemy uchylić rąbka tajemnicy! Każda z dziewczyn dostanie kosmetyki, suflerską biżuterię, ale także przepiękną lycrę firmy NEVRBOARD z nowej kolekcji Paradise.

A to jeszcze nie wszystko! Pula nagród do zdobycia będzie się zwiększać, a więc – stay tuned!

  1. Palmy, kokosy i tropikalne owoce

Kitesurfing jest oczywiście najważniejszy. Ale magiczna, surferka tropikalna atmosfera listopadowej Brazylii, jest czymś co stanowi doskonałą kropkę nad „i”. Jak to wygląda? Spędzamy czas pod palmami, a wiatr porusza ich liśćmi. Przed domem mamy basen, a kilka kroków dalej – spot. W przerwie miedzy sesjami na wodzie pijemy wodę ze świeżego kokosa, albo jemy acai – kultową przekąskę z mrożonych brazylijskich jagód – pyszną i pełną witamin i przeciwutleniaczy.

Na śniadanie jemy tropikalne owoce, a wieczorami świeże owoce morza.

O tym, że całe dnie chodzimy w japonkach, a pływamy bez pianek nawet nie wspominamy, bo to przecież oczywiste… 😉

  1. Samba i capirinha nocą

A to jeszcze nie koniec… Po takich niesamowitych dniach przychodzą niezapomniane noce… Oglądamy więc zachody słońca nad oceanem siedząc na plaży albo bawiąc się w rooftop barach, popijając capirinhą – sztandarowym brazylijskim drinkiem z sokiem z limonki. Hmmmm… <3

Degustujemy drineczki na 1000 sposobów w przydrożnych barach na kółkach. Tańczymy na piasku i odwiedzamy ukryte miejscówki, gdzie szaleje się przy dźwiękach samby do białego rana…

A rano wstajemy, jemy śniadanie (komu papaję i ananasa?) pijemy pyszną brazylijską kawę i znów pędzimy na wodę, bo wiatr już porusza liśćmi palm i – kolejny dzień – pienie wieje…

Wchodzisz w to i jedziesz z nami? 🙂

Szczegóły wyjazdu i zapisy: kochamkitesurfing.com/brazylia


Chcesz wiedzieć więcej? Kliknij i przeczytaj relację z naszej zeszłorocznej wyprawy do Brazylii!

 

Zapisz się na naszą listę mailingową

Pobierz BEZPŁATNIE e-book "Podręcznik kitesurfingu dla totalnie początkujących"

My też nie lubimy spamu. Będziemy wysyłać Ci tylko informacje o campach.

Chcesz być na bieżąco z informacjami o campach?
Zamów nasz newsletter!
ZAMAWIAM

Pobierz bezpłatnie e-book "Podręcznik kitesurfingu dla
totalnie początkujących"

Zapisz się na naszą listę mailingową, żeby otrzymać podręcznik całkowicie bezpłatnie.
close-link